Skip to content
Menu
FILOlogika
  • O-błędnik
  • Na prawo
  • Creatio ex nihilo
  • TransKrypcja
  • Poznajcie się!
  • Wycinki
  • Poetica
  • Psoty
  • Rozpoznanie
  • Krytyka studencka
  • Kamień socjologiczny
  • Co słychać?
  • Zaopiniowane
  • TransMisja
  • Pinezki
  • Refleksje
  • Językowo
  • Rozmowy
  • UP-aćkane
  • Kalendarz zdarzeń
  • V Festiwal Scena wolności – recenzje
  • Wersje pdf numerów
  • O nas
FILOlogika

Spektakl „Mały Paryż”

Opublikowano 2024-11-192024-11-20

V Festiwal Scena wolności

Alek, prawo, UP

Spektakl „Mały Paryż” przedstawia historię Słupska w pierwszej połowie XX wieku. Doskonała gra aktorska sprawia, że jako odbiorcy czujemy, jakbyśmy sami znajdowali pośród tych słupskich uliczek.  Historię uatrakcyjnia niepowtarzalny humor, odczarowując ponury, listopadowy wieczór. Kiedy wyjeżdżałem do teatru padał deszcz, a jesienna aura bardzo mocno dawała się we znaki, napawając niechęcią do świata. Spektakl sprawił, że wyszedłem z gmachu z uśmiechem na ustach i zapasem nowych sił na przeciwstawianie się tej wszechobecnej szarzyźnie.

W trakcie przedstawienia niejednokrotnie ocierałem łzy śmiechu, chociaż raz także zapanowało nade mną wzruszenie. Tytułowa opowieść jest krótka, ale niesamowicie treściwa. Stanowi idealną pozycję zarówno dla słupskich patriotów, którzy chcą zgłębić nieco historię miasta, jak również dla ich przeciwników, mających szansę na przekonanie się do wartości i wyjątkowości naszego „małego Paryża”. Przyjeżdżając tu na studia, nie pomyślałbym, że to miejsce tak szybko stanie się dla mnie domem, a ten spektakl dodatkowo umocnił moje przeświadczenie o urokliwości miasta. 
  Podczas seansu można wysnuć kilka wniosków. Doskonale ukazano fakt, iż ludzie w trudnych czasach żyli łatwiej. Potrafili rozmawiać ze sobą, zatrzymać się na moment, aby komuś pomóc. Każdy miał wartość. Ludzie cieszyli się wspólnie z tego, co im się przytrafiło. Ta historia jest jak każdy człowieczy los. Ma w sobie zarówno radość, jak i smutek  (który związany był z okupacją i eskalacją konfliktu). Nie można jednak powiedzieć, że widowisko należało do przygnębiających, wręcz przeciwnie. Dominowały pozytywne emocje. Przede wszystkim zaś – ukazanie dumy z dziedzictwa Słupska, z tego co nasze.


To piękna opowieść, która pozwala zatrzymać się na moment w tym szybko pędzącym świecie – trzeba ją po prostu zobaczyć. Zapraszam zatem serdecznie, pozwólcie, aby urokliwa listonoszka freundin Klein, przepraszam – Trudi, wprowadziła was w tę historię. Zakochacie się w każdej z postaci, a szczególnie w silnych i niezależnych kobietach!

Zdjęcie: biletyna.pl/spektakl/Maly-Paryz-NT/Slupsk

Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury. Zorganizowano dzięki wsparciu ze środków KPO oraz ze środków Miasta Słupska. Sponsorem wydarzenia jest Energa z Grupy ORLEN.

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

©2026 FILOlogika | Powered by SuperbThemes & WordPress