V Festiwal Scena wolności
Dominika Chilońska i Dominika Podeszwik
20 listopada 2024 roku, w Hali Gryfia na ulicy Szczecińskiej w Słupsku odbył się spektakl ,,III Furie” w reżyserii Marcina Libera. Jest to sztuka, która budzi wiele emocji i prowokuje do myślenia, choć przyznajemy, że jej odbiór nie należy do najłatwiejszych. Spektakl, oparty na grotesce i przerysowaniu, podejmuje temat polskich traum narodowych, a szczególnie ciężaru II wojny światowej. Jest to jedno z tych przedstawień, które równie łatwo można pokochać, jak i znienawidzić – wszystko zależy od oczekiwań i poziomu tolerancji widza na chaos sceniczny oraz kontrowersje.
Fabuła koncentruje się wokół Dzidzi – dziecka-potworka, które staje się metaforą narodowych win, cierpień i przeszłości, z którą nie możemy się uporać. Już sam ten wątek może zszokować, ale twórcy idą o krok dalej, obnażając i parodiując romantyczny etos narodu polskiego. Hasła, które znamy z lekcji historii, takie jak „Jeszcze Polska nie zginęła” czy „Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz”, tutaj brzmią karykaturalnie, a ich wielkość zostaje podważona. Przesłanie spektaklu – choć niewątpliwie mocne – bywa trudne do uchwycenia, szczególnie przez sposób, w jaki sceny przeplatają się bez wyraźnej logiki. Dopiero w końcowych momentach sztuka zaczyna układać się w całość.
Jednym z największych atutów spektaklu jest gra aktorska. Każdy z aktorów, bez względu na wielkość roli, wnosi do przedstawienia pełnię emocji – od rozpaczy i gniewu po cynizm i absurdalny humor. Widzimy, że postaci nie są jedynie nośnikami idei, ale pełnokrwistymi bohaterami, których losy – choć groteskowe – wywołują poruszenie.
Zdjęcie: biletyna.pl/spektakl/III-Furie-Scena-Wolnosci/Slupsk
Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury. Zorganizowano dzięki wsparciu ze środków KPO oraz ze środków Miasta Słupska. Sponsorem wydarzenia jest Energa z Grupy ORLEN.
