O-błędnik
Zewsząd dobiega „W każdym bądź razie muszę to zrobić// muszę tam pójść// muszę to zdać…”. Niezbyt dobrze. Czasem dokonujemy kontaminacji (skrzyżowania) dwóch niezależnych związków frazeologicznych i powstaje trzeci – ale już niepoprawny. Nie wiadomo, dlaczego tak mówimy, bo użytkownicy języka stosują raczej zasadę ekonomizacji – upraszczania, redukowania, skracania.
- Pierwszy frazeologizm: co/jak/gdzie bądź – słowo bądź dodajemy do zaimków pytajnych, aby powiedzieć, że wybór, którego dokonano lub który zostanie dokonany, jest nam obojętny. Wstał z łóżka, ubrał się jak bądź i bez kołnierzyka zbiegł czym prędzej do hallu… Pomyślałem, że na pewno nie ma mieszkania, sypia gdzie bądź… Mówią z rzadka, co bądź i od niechcenia (cytuję za SJP).
- Drugi frazeologizm: bądź co bądź – który oznacza tyle, co niech będzie cokolwiek, niech się stanie, co ma się stać.
- Trzeci frazeologizm: w każdym razie – to sformułowania wyraża to samo znaczenie, co co bądź: wszystko jedno, jakkolwiek by było, czy – mówiąc bardziej formalnie – niezależnie od okoliczności. W każdym razie dzisiaj nie interesuje mnie żaden inny facet jak tylko: Kartezjusz…
Wystarczy więc użyć jednego z nich, by wyrazić naszą obojętność na to, co się zdarzy. W każdym razie powiedziałam, co powiedziałam, a teraz bądź co bądź.
