Skip to content
Menu
FILOlogika
  • O-błędnik
  • Na prawo
  • Creatio ex nihilo
  • TransKrypcja
  • Poznajcie się!
  • Wycinki
  • Poetica
  • Psoty
  • Rozpoznanie
  • Krytyka studencka
  • Kamień socjologiczny
  • Co słychać?
  • Zaopiniowane
  • TransMisja
  • Pinezki
  • Refleksje
  • Językowo
  • Rozmowy
  • UP-aćkane
  • Kalendarz zdarzeń
  • V Festiwal Scena wolności – recenzje
  • Wersje pdf numerów
  • O nas
FILOlogika

Razem z latem czeka śmierć

Opublikowano 2024-03-27

Zaopiniowane

Natalia Buźniak, filologia polska, UP

„Mała 15”

Autor, reżyseria, muzyka:

Tomasz Man

Scenografia:

Anetta Piekarska-Man

Wizualizacje:

Zuzanna Piekarska

Opieka wokalna:

Agata Walczak

Aranżacja utworów muzycznych:

Cezary Reinert

Inspicjent:

Emilia Zakrzewska

Obsada:

Mariusz Bonaszewski,

Bożena Borek,

Anna Grochowska,

Katarzyna Pałka

Zespół muzyczny na żywo w składzie:

Maciej Młóciński/Aleksander Piotr Tryba – Kontrabas

Cezary Reinert – Fortepian

„Mała 15” Nowego Teatru w Słupsku to moje pierwsze spotkanie „na żywo” z teatrem od lat. Otwierające sceny są nieco rozczarowujące, dźwięki harcerskich przyśpiewek drażnią ucho. Potrzebuję chwili, by przywyknąć. Potem okaże się, że to, co na początku uznaję za słabość, na końcu spektaklu robi na mnie największe wrażenie. Rozumiem celowość tego zabiegu, zestawienie kontrastów, pozornej błahości tekstów piosenek z posuwaniem się akcji w stronę nieuchronnego, tragicznego finału. Tak, „lato czeka”… ale na sali sądowej. Czy faktycznie to, co się stało, było nieodwołalne, a może wystarczyła jedna stanowcza decyzja jednego rozsądnego człowieka? Widzowie są ławnikami, a aktorzy zeznają.  Również scenografię stanowią elementy kojarzące się z rozprawą sądową, zespół muzyczny ubrano w togi. W tle wizualizacje, akta sądowe i zdjęcia.

Największą zaletą jest gra Mariusza Bonaszewskiego. Po jego wkroczeniu na scenę od razu robi się mroczniej, a cała akcja zyskuje inną dynamikę. Aktorki grające harcerki również wypadają dobrze — szczególnie Anna Grochowska i Katarzyna Pałka. Nic dziwnego, że wszyscy troje dostali nagrody w Ogólnopolskim Konkursie na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej, organizowanym przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego w Warszawie. Jurorzy docenili także cały spektakl Tomasza Mana, opisujący historię tragicznej śmierci łódzkich harcerek w jeziorze Gardno. Dodatkowo, po raz pierwszy oceniano nie tylko spektakle, ale i teatry. Słupska scena zdobyła nagrodę główną, 55 tysięcy złotych. A to nie jedyne wyróżnienia, jakie produkcja otrzymała. Muszę szczerze przyznać, że wybierając się na spektakl, byłam świadoma, że jest to dzieło uhonorowane, a więc już na starcie moje oczekiwania były wysokie. 

Reżyser opiera się na zeznaniach i wspomnieniach świadków wydarzeń, w jakich uczestniczyły harcerki z Małej 15, ale to wciąż przecież fikcja. Czy pewne fragmenty, np. scena ogłoszenia ciąży na łodzi, nie są wkomponowane w całość po to tylko, by bardziej nas, widzów, bolało? Czy historia jednej z największych katastrof żeglugi śródlądowej wymaga podobnych zabiegów? A może to nie jest reżyserska sztuczka, tylko faktycznie dokładnie tak było? Czasem przecież, jak pisał Mark Twain, prawda jest dziwniejsza od fikcji…

Śmierć dzieci zawsze porusza. Reżyserowi udało się jednak ukazać rozwój wydarzeń w taki sposób i z takiej perspektywy, że my, widzowie, aż chcemy wstać i krzyknąć „Zaczekajcie! To się nie może dobrze skończyć!”. Wrażenie potęgują oczywiście harcerskie przyśpiewki, te same, które wcześniej drażniły, a które towarzyszyć nam będą już do końca przedstawienia. I jeszcze znacznie dłużej… Sceny tragedii robią wrażenie, są niebanalne. Nie potrzeba tu żadnych sztuczek. Sama gra i sama historia wystarczą. Widzowie jeszcze długo po spektaklu siedzą w ciszy. Ja zastanawiam się, jak to było uratować się, żyć dalej.

Kto był winny? Czy możemy to ocenić? Zdaje się, że reżyser daje nam wyraźne wskazówki co do swojego wyroku w tej sprawie. Ciekawych odsyłam oczywiście do teatru, może jeszcze zdążycie. Warto. Oby każdy, kto wybiera się na spektakl po dłuższej przerwie, miał szczęście trafić na tak dobry występ.

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

©2026 FILOlogika | Powered by SuperbThemes & WordPress