Skip to content
Menu
FILOlogika
  • O-błędnik
  • Na prawo
  • Creatio ex nihilo
  • TransKrypcja
  • Poznajcie się!
  • Wycinki
  • Poetica
  • Psoty
  • Rozpoznanie
  • Krytyka studencka
  • Kamień socjologiczny
  • Co słychać?
  • Zaopiniowane
  • TransMisja
  • Pinezki
  • Refleksje
  • Językowo
  • Rozmowy
  • UP-aćkane
  • Kalendarz zdarzeń
  • V Festiwal Scena wolności – recenzje
  • Wersje pdf numerów
  • O nas
FILOlogika

Słyszeliśmy, ale dalej nie do końca wiemy, co robić

Opublikowano 2023-04-252024-03-29

Rozpoznanie

Natalia Buźniak, filologia polska, UP

Przeprowadziliśmy krótką internetową ankietę na temat mobbingu. Wzięły w niej udział 24 osoby. Było to 17 kobiet oraz 7 mężczyzn. 11 z nich to uczniowie lub studenci. 7 osób to osoby pracujące, zaś 6 jednocześnie pracuje i studiuje. 

Poniżej przedstawiamy krótkie omówienie wyników. Jesteście ciekawi?

Na pytanie “Czy słyszałaś/słyszałeś o czymś takim jak mobbing?” wszyscy badani udzielili odpowiedzi twierdzącej. Znaczy to, że ten, zapożyczony z języka angielskiego, termin zadomowił się na dobre w naszym języku.

Jeśli chodzi o mobbing w pracy, to większość respondentów niestety doświadczyła jakiejś jego formy. 11 osób nie miało takich przykrych doświadczeń, chociaż 4 badanych było świadkiem mobbingu. 

Raniące zachowania, których doświadczali najczęściej nasi respondenci, zaczynając od tych z największą liczbą wskazań, to: wydzwanianie ze służbowymi sprawami w sobotę, niedzielę i w czasie urlopu (8 wskazań), podważanie autorytetu i ośmieszanie w obecności zespołu (7 wskazań), lekceważenie pomysłów i sugestii, zachowania o podtekście seksualnym  (po 6 wskazań), pomijanie w procesach decyzyjnych (4 wskazania), wyzwiska, izolowanie od zespołu (po 3 wskazania), celowe powierzanie zadań bardzo trudnych lub niemożliwych do realizacji, celowe przypisywanie zasług innym osobom, groźby lub zastraszanie (po 2 wskazania).

Na wykresie widzimy, jak kształtowały się odpowiedzi na pytanie o to, kto był sprawcą doświadczonego mobbingu w pracy.

Następna część kwestionariusza dotyczyła mobbingu w szkole. Jedynie 3 osoby z badanej grupy ani go nie doświadczyły, ani też nie były jego świadkiem.  Jeśli chodzi o konkretne formy mobbingu, z jakimi zetknęli się respondenci, to równo po 41,7 % wskazań otrzymały odpowiedzi:  wywołanie strachu oraz nieprzyzwoite komentarze i inne zachowania seksistowskie. Niewiele mniej osób wskazało poniżanie i wyzywanie (37,5% wskazań). ¼ spośród badanych wskazała krzyk oraz groźby.  4 osoby zaznaczyły odpowiedź dotyczącą bezpodstawnego utrudniania zaliczenia przedmiotu. Jeden badany spotkał się z przemocą fizyczną. 4 osoby nie doświadczyły na własnej skórze mobbingu w szkole, jednak były świadkami takich zachowań. 

Na jakich etapach edukacji najczęściej badani doświadczyli tych raniących zachowań? Spójrzmy na wykres:

Można wysnuć ostrożny wniosek, że na niższych szczeblach edukacji dochodzi do największej liczby szkodliwych incydentów, na kolejnych poziomach jest ich coraz mniej. A przecież psychika małych dzieci jest szczególnie wrażliwa. Co jeszcze bardziej powinno niepokoić, w wielu przypadkach, bo w aż 37,5 %, to nauczyciel lub wykładowca był mobberem (określenie osoby stosującej mobbing). Także rówieśnicy dopuszczali się mobbingu – 15 osób jako sprawców szkodliwych zachowań wskazało innych uczniów i studentów (według 9 osób zachowania miały charakter indywidualny, w 7 przypadkach była to grupa uczniów). Co ciekawe, 2 razy wskazano, że nauczyciel lub wykładowca stosował mobbing wobec swojego kolegi/koleżanki po fachu, zaś w jednym przypadku to uczniowie mobbowali nauczyciela/wykładowcę. 

Czy badani podejmowali jakieś działania w związku z mobbingiem, jakiego doświadczyli? Zdecydowana większość z nich nie zrobiła nic ze względu na obawę przed konsekwencjami (między innymi ze względu na strach przed utratą pracy lub przez układy na wyższych szczeblach hierarchii). To świadczy o tym, jak złożonym zjawiskiem jest mobbing oraz o tym, jak trudno znaleźć w sobie siłę do walki o swoje prawa. 

12,5 % osób nie podjęło jednak  działań z innej przyczyny – nie wiedzieli, co robić! Szalenie ważna jest więc rola edukacji, poznania swoich praw. Szczególnie, biorąc pod uwagę wysoką liczbę wskazań na szkoły podstawowe jako główne miejsce doświadczania mobbingu. Innymi słowy, uczmy dzieci, co mają zrobić, gdzie pójść i przede wszystkim przekonujmy je, żeby się nie bały zgłaszać takich problemów!

Jedynie 2 osoby podejmowały jakieś konkretne kroki w związku z doświadczanym mobbingiem. Poniżej wykres ze szczegółowymi wynikami.

Jeszcze gorzej sprawa wygląda, jeśli chodzi o reakcję na zaobserwowane, niepokojące zachowania. 50% badanych nie podjęło żadnych działań, gdy sprawa nie dotyczyła ich bezpośrednio, ponieważ nie wiedzieli, co mogliby zrobić. Równo po 5 osób zdecydowało się na komentarz słowny lub rozmowę z osobą poszkodowaną. 1 osoba zawiadomiła nauczyciela lub przełożonego. 

Czy zatem naprawdę wiemy, co robić w przypadku mobbingu? 

Zdecydowana większość respondentów wie dokładnie, co zrobić w tej trudnej sytuacji lub czuje, że z łatwością mogłoby się dowiedzieć. Jednak aż około 30 procent badanych nie wiedziałoby, co zrobić i gdzie pójść z tym problemem. To wciąż za dużo. Oczywiście zdajemy sobie sprawę, że nasze badanie miało ograniczony zakres i w żaden sposób wyników nie można ekstrapolować na całą populację, jednak możemy wyciągnąć z niego jeden wniosek — przede wszystkim, warto edukować siebie i innych oraz uczyć o tym, gdzie dokładnie pójść i co robić w sytuacji przemocy. 

Więcej informacji znajdziecie w innych artykułach. Zapraszamy do lektury!

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

©2026 FILOlogika | Powered by SuperbThemes & WordPress