Skip to content
Menu
FILOlogika
  • O-błędnik
  • Na prawo
  • Creatio ex nihilo
  • TransKrypcja
  • Poznajcie się!
  • Wycinki
  • Poetica
  • Psoty
  • Rozpoznanie
  • Krytyka studencka
  • Kamień socjologiczny
  • Co słychać?
  • Zaopiniowane
  • TransMisja
  • Pinezki
  • Refleksje
  • Językowo
  • Rozmowy
  • UP-aćkane
  • Kalendarz zdarzeń
  • V Festiwal Scena wolności – recenzje
  • Wersje pdf numerów
  • O nas
FILOlogika

Wiersze

Opublikowano 2023-11-032023-11-03

Poetica

ZMIANA

Słychać szum górskich potoków

Wśród szlaków, wśród obłoków.

Szczyty widać, choć z daleka,

Każdy z nich spokojnie czeka. 

Wspinaczka jest często stroma,

Przeszyta mżawkami kilkoma.

Na koniec deszcz nie jest konieczny,

Szczyt zapiera dech i bywa słoneczny.

…

Proza życia filologa

“Poetyka-liryka”

Wiwisekcja wiersza

Najpierw stygną stopy

Skalpel grzęźnie w  kręgosłupie sensów

Już serce

Przestaje

Bić

…

…

Aleksandra Tomas

Wiersz o wszystkim

Zdaje się,

że można dla kogoś 

zrobić wszystko.

Być i wspierać,

rozmawiać, ale też słuchać.

Zdjąć każdą gwiazdę z nieba,

snuć plany i marzenia.

Zdaje się,

że można zawsze

podarować wszystko, co dobre.

I mieć w sobie moc,

aby odsunąć to, co złe.

Jednak na samym końcu

zawsze okazuje się,

że gdy ktoś jest całym światem,

to nigdy nie będzie można 

całego świata mu dać.

…

Pseudonim:  @vaeldiw

***

Ты словно редкая монета

С златой огранкою рубин 

Принцесса лунной красоты 

Тебя соткали из плодов судьбы 

Ты словно чувств моих вершина 

И их возможный апогей

В её глазах души не видел

Возможно даже не стремясь 

Узреть столь прямые признания

Уж всем всем известной прямоты 

Меня ты измотала знатно 

Разрушив все мои старания

Свою уж душу сохранить

И пред тобою я в нагую 

Пройду не глядя на тебя

«Я не нуждаюсь в отношениях»

Скажу и снова ошибусь 

Возможно с губ моё презрение

Слетело в страхе за себя

За душу,что уже зажила

И за горящие сердца.

…

***

Внезапна встреча у порога

Уже забытых мне людей

В среде двуликой и жестокой

Средь тихой гавани – метель

В её очах пески пустыни

Изящно обвивают тень

Бросая искры в нелюдимых 

В давно уже минувший рейс 

Там поезд их уже отъехал

С путей своих он не сойдёт 

В дорогу ринулся без силы 

Вернуть им веры не дано

Они уже забыли имя 

А может просто ложи рок 

Она смотрела в его душу 

И помнила его урок

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

©2026 FILOlogika | Powered by SuperbThemes & WordPress